Wiele firm planując budżet wynagrodzeń, sięga po raporty płacowe, które umożliwiają dobre zaplanowanie polityki płac obowiązującej w organizacji. Dzięki porównaniu wynagrodzeń ze średnią rynkową możliwe jest zidentyfikowanie niedopłacanych i nadpłacanych pracowników, co jest jednym z czynników umożliwiających przyznanie sprawiedliwych podwyżek. Również w przypadku rekrutacji firmy porównują swoje wynagrodzenia z rynkiem – dzięki temu mogą sprawdzić, jakie kwoty muszą zaoferować kandydatom, by być atrakcyjnym na rynku pracy.

Porównuj wynagrodzenia oferowane w najbliższej okolicy

Chcąc porównywać wynagrodzenie, którego oferujemy z rynkiem, najczęściej sięgamy po raporty dotyczące całej Polski. Wynagrodzenia są tam zaprezentowane jako średnia ze wszystkich regionów. Tymczasem płace w różnych okolicach kraju są od siebie różne.

Mając to na uwadze, trzeba sobie jasno powiedzieć – podczas benchmarku wynagrodzeń z rynkiem, nie każde stanowisko powinno się porównywać do tego samego zakresu danych. Najbardziej widoczne jest to w przypadku stanowisk fizycznych. Wówczas najlepiej porównywać swoje wynagrodzenia ze średnią w najbliższej okolicy. Jeśli pracownik będzie rozważał zmianę pracodawcy, to jest największe prawdopodobieństwo, że zdecyduje się przejść do najbliższego sąsiada – mało prawdopodobne jest, że będzie chciał wyjechać na drugi koniec Polski. W związku z tym powinno nam zależeć na byciu konkurencyjnym na lokalnym rynku – nie ogólnopolskim.

Czym są mikroregiony?

Poruszając się w temacie porównywania wynagrodzeń z najbliższą okolicą, warto wspomnieć o mikroregionach. Za mikroregion uważa się obszar do około 50 kilometrów. Najczęściej to właśnie w obszarze jednego mikroregionu powinniśmy porównać oferowane przez nas wynagrodzenie.

W przypadku wyróżnienia mikroregionów kluczowa nie zawsze jest odległość, lecz często czas dojazdu. W przypadku, gdy między miejscowościami istnieje wygodne połączenie (np. autostrada) – wówczas obszar ten może być znacznie większy. Pracownik bowiem nie będzie miał problemów z przemieszczeniem się do innej miejscowości i podjęciem w niej pracy.

Dzięki dużej – 701 firm! – grupie Uczestników współtworzących z nami Raport Płacowy manaHR, możliwe jest porównanie wynagrodzeń do następujących mikroregionów:

  1. Bielsko Biała i okolice
  2. Tychy i okolice
  3. Gliwice i okolice
  4. Żory i okolice
  5. Dąbrowa Górnicza i okolice
  6. Tomaszów Mazowiecki i okolice
  7. Grodzisk Mazowiecki i okolice
  8. Wałbrzych i okolice
  9. Legnica i okolice

W wyróżnionych przez nas mikroregionach aż 5 leży na terenie Śląska. Ma to związek z dużym skupiskiem miast na tym terenie oraz z dobrą infrastrukturą drogową i kolejową (co umożliwia szybkie pokonywanie odległości pomiędzy poszczególnymi miejscowościami). Dwa kolejne mikroregiony (Tomaszów i Grodzisk Mazowiecki) leżą pomiędzy Warszawą i Łodzią. Ostatnie dwa, czyli Legnica oraz Wałbrzych to tereny Dolnego Śląska.

Dlaczego warto skupiać się na mikroregionach?

Aby zobrazować dlaczego warto w analizie wynagrodzeń skupić się na mikroregionach, przyjrzyjmy się przykładowi. Poniżej widnieją zebrane przez nas dane na temat wygrodzeń na Dolnym Śląsku oraz w mikroregionach: Legnica i Wałbrzych.

Źródło: manaHR

Jak możemy zauważyć wynagrodzenia w okolicy Legnicy i Wałbrzycha znacząco się od siebie różnią. Dodatkowo, szczególnie okolica Legnicy dużo odbiega od średniej na Dolnym Śląsku. Gdybyśmy porównywali wynagrodzenie ze średnią w województwie, dostalibyśmy przekłamane wyniki, przez które źle zaplanowalibyśmy naszą politykę wynagrodzeń.

Kiedy porównywać wynagrodzenie do mikroregionu, a kiedy do województwa?

Porównanie wynagrodzeń do średniej obowiązującej w interesujących nas mikroregionach ma wiele plusów – mogę jednak pojawić się również zagrożenia wynikające z tego podejścia. O komentarz na temat zalet i wad tego rozwiązania poprosiliśmy Martynę Weryńską: „Aby zatrzymać pracowników fizycznych w organizacji, warto wiedzieć, co proponuje najbliższa okolica. Świetnie sprawdza się wtedy raport mikroregionalny, za pomocą którego można porównać wynagrodzenia do stawek firm zlokalizowanych w tej samej miejscowości. Zawężenie próby firm w Raporcie sprawia, że jest bardzo precyzyjny, warto natomiast pamiętać, że z racji mniejszej próby firm niekoniecznie pojawią się w nim wszystkie interesujące nas stanowiska. Dlatego też polecamy naszym Klientom korzystanie zarówno z Raportu mikroregionalnego, jak i regionalnego – czyli porównania dla danego województwa. Dzięki temu mamy pewność, że uda się przeanalizować wszystkie stanowiska”.

Biorąc pod uwagę słowa Martyny, możemy powiedzieć, że przy porównaniu wynagrodzeń najlepiej zacząć od raportów mikroregionalnych, a jeśli nie znajdziemy tam interesujących nas stanowisk, warto sięgnąć po raport płacowy dla danego województwa.