14.12.2017, czwartek

Śląsk - region pod znakiem wyzwań

Dynamiczny rozwój polskiej gospodarki w dużej mierze zawdzięczamy firmom działającym na Śląsku. To właśnie w tym regionie da się zauważyć najbardziej gwałtowne zmiany, jeśli chodzi o rynek pracy. Na szczęście dla kandydatów, a zarazem nieszczęście dla pracodawców, na szeroką skalę rozwinęło się tu zjawisko rynku pracownika. Sytuacja, w której to potencjalni podwładni mogą wybierać spośród ofert pracy kierując się własnymi potrzebami, jeszcze kilka lat temu była w Polsce nie do pomyślenia.



 

 

Rywalizacja po sąsiedzku

  

Zaledwie 3 lata temu, pod koniec roku 2014, bezrobocie rejestrowane na Śląsku wynosiło 9,6%. Wartość ta malała z roku na rok, by obecnie osiągnąć rekordowo niski wynik 5,7% w analogicznym okresie. Przyczynił się do tego z pewnością dynamiczny rozwój firm z różnych branż, w szczególności produkcyjnych, których jest na Śląsku wyjątkowo dużo. Tak ogromna liczba przedsiębiorstw działających w tym samym sektorze spowodowała, że niejednokrotnie położone są one bardzo blisko siebie, a często rozdziela je jedynie ogrodzenie (tak jest szczególnie na terenie Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej). Wiele z tych firm nieustannie się rozwija, rozbudowując swoje zakłady, a nierzadko na Śląsku pojawiają się również nowi inwestorzy. Wszystko to sprawia, że nieustannie pogłębia się zapotrzebowanie na pracowników, fizyczna bliskość zakładów przyczynia się natomiast do kreowania konkurencyjnych warunków między poszczególnymi pracodawcami. Wszystko po to, by przyciągnąć do siebie jak najwięcej pracowników - nawet za cenę “podebrania” ich od sąsiedniej firmy.

 

W planach duże podwyżki

 

Fluktuacja pracowników na Śląsku rzeczywiście jest dla pracodawców ogromnym wyzwaniem, szczególnie w sytuacji, kiedy tak trudno o pozyskanie nowych rąk do pracy. Jak zauważa Maria Kuźniar, Starszy Konsultant Dziale Analiz i Raportów Płacowych w Advisory Group TEST Human Resources:

 

Wyraźnie widać więc, jak duże znaczenie na śląskim rynku pracy mają podwyżki. Powyższą sytuację podobnie komentuje Arkadiusz Kaczor, rzecznik prasowy Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Katowicach:

 

Zjawisko rynku pracownika, mimo że stanowi ogromne wyzwanie dla pracodawców, jest więc stosunkowo pozytywne w skali gospodarki całego kraju, bo wymusza na firmach podnoszenie wynagrodzeń - a to z kolei może sprawić, że za pewien czas, nasz rodzimy rynek pracy stanie się bardziej atrakcyjny na tle Europy. Jak zauważyła Maria Kuźniar, niektórzy pracodawcy ze Śląska są gotowi podnosić pensje aż o kilkanaście procent, co jest wyjątkowo radykalnym posunięciem - przypomnijmy, że średnia wysokość podwyżek w Polsce wyniosła w tym roku 4,02% (co i tak jest wysokim wynikiem, bo według wcześniejszych planów, miało to być średnio 3,14% w skali kraju). Zestawiając więc podwyżki ogólnopolskie z planowanymi podwyżkami na Śląsku, łatwo dojść do wniosku, jak ogromne jest w tej chwili zapotrzebowanie na pracowników w tym regionie.

 

Co jeszcze, oprócz wynagrodzenia, może pomóc pracodawcom z jednej strony przyciągnąć, a z drugiej - zatrzymać dotychczasowych pracowników? W ostatnim czasie wzrosło m.in. znaczenie dodatków pozapłacowych, takich jak prywatna opieka medyczna czy dofinansowanie do dojazdów do pracy. Nie można jednak zapominać o tym, że najważniejsze jest całościowe kształtowanie satysfakcji pracowników, na które - oprócz wymiernych elementów, takich jak płaca i benefity - składa się także atmosfera pracy, relacje z przełożonym i współpracownikami itd. Dopiero połączenie wszystkich powyższych czynników, łącznie z atrakcyjnym wynagrodzeniem, może zapewnić pracodawcy lojalnych i zadowolonych pracowników.

Autor: Raport Płacowy



#rynek pracownika    #wynagrodzenia Śląsk   


« Wróć do listy artykułów

Ta strona używa cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zamknij